Wróciłam!
No cześć...
Tak, tak wiem i przepraszam...:'C
Nie było mnie szmat czasu i wiele się pewnie nowego w świecie wydarzyło,
ale
dopadła mnie chandra, porwał wir codzienności...
Lecz nie smućmy się bo w ten jakże radosny dzionek ( już raczej późno, ale Ok )
piszę do Was.
Cóż dzisiaj w dzień Walentynek składam wszystkim parą najlepsze życzenia ( tak zdaje sobie sprawę jak to brzmi tak banalnie).
Nie zapominając o singlach (takich jak ja), singlu nie smuć się że nie dostałeś czekoladek, bo poszłoby ci w boczki, od kwiatów można dostać alergii, a kartki walentynkowe i tak trafiłyby do kosza i pamiętaj, że za to wszystko musiałbyś zapłacić.
Wieczna singielka, która cały dzień przesiedziała na telewizorze nie za bardzo może wypowiedzieć się na temat Walentynek,
mimo to uważam że pary Walentynki powinny mieć codziennie.
To moja opinia!
Sorki za ciągnącą się w nieskończoność moją nieobecność.
Miłych Walentynek !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz